dąb bartek w polsce

Kielce – miasto na prawach powiatu w południowo-wschodniej Polsce, stolica województwa świętokrzyskiego. Położone w Górach Świętokrzyskich, nad rzeką Silnicą, historycznie w Małopolsce. Centralny ośrodek aglomeracji kieleckiej, stanowi regionalne centrum gospodarcze, naukowe, kulturalne oraz wystawienniczo-targowe. Dąb Bartek – drzewo z drogocennym skarbem Dąb Bartek, Góry Świętokrzyskie. Fot. Shutterstock. Czy wiedzieliście, że Dąb Bartek znajduje się w Górach Świętokrzyskich? Często mówi się o nim, że jest najstarszy w Polsce. Według dendrologów to nieprawda, ale dąb Bartek jest z pewnością najbardziej znanym pomnikiem przyrody w Badanie Bartka sonicznym tomografem komputerowym. Najsłynniejszy w kraju pomnik przyrody dąb Bartek jeszcze w grudniu zobaczymy online. Monitoring to część realizowanego przez Lasy Państwowe projektu ze środków Funduszu Leśnego dotyczącego kompleksowej ochrony, promocji i zachowania tego legendarnego drzewa. Zostały już zamontowane Najsłynniejsze polskie drzewo, czyli Dąb Bartek z Zagnańska koło Kielc, można oglądać na żywo w Internecie. Transmisja on-line podyktowana została dbaniem o bezpieczeństwo zabytku. Dąb Bartek na rysunku Wojciecha Gersona z 1873 roku Dąb Bartek od strony drogi. Dąb Bartek – jeden z najstarszych w Polsce dębów, od 1954 roku chroniony prawem jako pomnik przyrody, rosnący na terenie leśnictwa Bartków (nadleśnictwo Zagnańsk), przy drodze wojewódzkiej nr 750 z Zagnańska do Samsonowa, w województwie świętokrzyskim. Site De Rencontre Serieuse Gratuit Pour Les Femmes. Dąb Bartek to bez wątpienia najbardziej znane drzewo w Polsce. Warto się pospieszyć, żeby sprawdzić, czy jeszcze stoi. Bartek to dąb. Dodajmy dla uściślenia – dąb szypułkowy (Quercus robur). W roku 1954 uznany został za pomnik przyrody i objęty szczególnąa ochroną. Ale już w latach 20. ubiegłego wieku obumarłe fragmenty pnia wnętrza drzewa zabezpieczono betonowymi plombami. Dla ochrony drzewa postawiono także podpory teleskopowe i zamontowano instalację odgromową. Niestety próchnienie pnia stanowi nadal bardzo poważny problem dla faktu istnienia Bartka, który już i tak poważnie ucierpiał w wyniku pożaru w roku 1906, oraz uderzenia pioruna w roku 1991. Piorun poważnie uszkodził wtedy jeden z konarów drzewa i spowodował zapalenie się pnia. Z tym drzewem związanych jest wiele legend. O jednej z nich już wspominałem – zasadził go Bolesław Chrobry i odpoczywał w jego cieniu. Już na pierwszy rzut oka, nawet bez badań dendrologicznych widać, że ta opowieść jest mało wiarygodna. Inna legenda głosi, że w jego pniu Jan III Sobieski i królowa Marysieńka ukryli skarb wielkiej wartości, ale co to by mogło być – przypowieść nie precyzuje, a sprawdzić nie bardzo jest jak. Wiadomo za to na pewno (bo to akurat widać dość wyraźnie), że na pniu Bartka, od strony południowo-wschodniej zawieszone są dwie figury ukrzyżowanego Chrystusa, odlane prawdopodobnie w miejscowych fabrykach żelaza. Na jednej z figur widoczny jest rok 1853. Według ustnych przekazów, miały one być umieszczone na pamiątkę powieszenia na Bartku dwóch oficerów powstańczych z powstania styczniowego. Według innej wersji podania, odlew miał być zawieszony na pamiątkę zwycięstwa Sobieskiego pod Wiedniem, a drugi został umieszczony na Bartku na pamiątkę wygaśnięcia epidemii cholery w 1853 r. A teraz będzie ciekawostka – być może Bartek będzie miał potomstwo… Na początku kwietnia roku 2014 z dębu Bartek pobrano dziesięć półtorametrowych zdrewniałych pędów. Materiał został pobrany jeszcze przez sezonem wegetacyjnym, a jak zapewniają naukowcy – zabieg ten nie wpłynie negatywnie na stan zdrowotny i wzrost dębu. Jak tłumaczy dr Paweł Chmielarz z Instytutu Dendrologii PAN, który kieruje projektem, pobrane pędy stały się materiałem wyjściowym do wyprowadzenia pędów zielnych w kulturach in vitro. Potem będą one ukorzenione. Według naukowca proces nie jest łatwy, z powodu obniżonej dynamiki wzrostu materiału pobranego ze starych drzew. W drugim etapie badań wykorzystana zostanie metoda kriokonserwacji – z pędów zostaną pobrane pąki kątowe, które będą potem przechowywane w niskiej temperaturze, minus 196 stopni Celsjusza. W takiej temperaturze zatrzymuje się wszelka aktywność biologiczna, łącznie z procesami biochemicznymi, co pozwala na długie przechowywanie części roślin. Dlaczego tak? Ano, Bartek jest już w tak sędziwym wieku, że praktycznie nie rodzi żołędzi. W roku 2013 było ich zaledwie kilkanaście… Jeśli więc mają powstać sadzonki tego wspaniałego drzewa – to jest jedyna metoda. A na koniec będzie optymistycznie: zwiedzanie Bartka jest bezpłatne, ale za parking w bezpośrednim sąsiedztwie trzeba zapłacić. Na szczęście – tylko 3 złote. Wszystkie pola: array(19) { ["key_words"]=> string(34) "atrakcje przyrodnicze, dąb Bartek" ["meta_title"]=> string(24) "Dąb Bartek na ["meta_desc"]=> string(136) "Dąb Bartek to bez wątpienia najbardziej znane drzewo w Polsce. Warto się pospieszyć, żeby sprawdzić, czy jeszcze stoi. - ["watermark"]=> string(0) "" ["interesting_places"]=> string(39) "Świętokrzyskie - atrakcje turystyczne" ["author"]=> string(16) "Robert Wieczorek" ["latlng"]=> array(3) { ["address"]=> string(0) "" ["lat"]=> float( ["lng"]=> float( } ["highlight_search"]=> bool(false) ["is_news"]=> bool(false) ["is_home_page_title"]=> bool(false) ["is_poradnik"]=> bool(false) ["is_sprzet"]=> bool(false) ["is_outwear"]=> bool(false) ["use_video"]=> bool(false) ["video"]=> string(0) "" ["show_map"]=> bool(true) ["country"]=> string(3) "POL" ["meta_key"]=> string(0) "" ["home-visible"]=> bool(false) } key_words: atrakcje przyrodnicze, dąb Bartekmeta_title: Dąb Bartek na meta_desc: Dąb Bartek to bez wątpienia najbardziej znane drzewo w Polsce. Warto się pospieszyć, żeby sprawdzić, czy jeszcze stoi. - interesting_places: Świętokrzyskie - atrakcje turystyczneauthor: Robert Wieczoreklatlng: Arrayhighlight_search: is_news: is_home_page_title: is_poradnik: is_sprzet: is_outwear: use_video: video: show_map: 1 Pola do umieszczenia w nagłówku meta_title: Dąb Bartek na meta_desc: Dąb Bartek to bez wątpienia najbardziej znane drzewo w Polsce. Warto się pospieszyć, żeby sprawdzić, czy jeszcze stoi. - Pola do umieszczenia w treści watermark: watermark: author: Robert Wieczorekmeta_desc: Dąb Bartek to bez wątpienia najbardziej znane drzewo w Polsce. Warto się pospieszyć, żeby sprawdzić, czy jeszcze stoi. - Dąb Bartek Najstarszy w Polsce dąb liczący sobie wg źródeł od 600 do 700 lat. Bartków ? wieś w Polsce położona w województwie świętokrzyskim, w powiecie kieleckim, w gminie Zagnańsk. W pobliżu Bartkowa rośnie dąb Bartek – jedno z najstarszych drzew w Polsce. Dąb Bartek (Quercus robur) usytuowany w Zagnańsku jest bodaj najbardziej znanym drzewem w Polsce. Popularność zawdzięcza swej budowie (jest największym znanym drzewem w Polsce) oraz latom istnienia (najnowsze badania donoszą, że Dąb Bartek liczy od 645 do 670 lat). Jego średnica wynosi 3,14 m, obwód 9,85 m, a wysokość dochodzi do 30 m. Legendarny dąb szypułkowy zwany „Bartkiem” jest najpopularniejszym drzewem w Polsce. Należy do trójki najstarszych polskich dębów, a wcześniejsze uszkodzenia i pustka w środku mogą sugerować, że jest najbardziej latach międzywojennych uchodził za najokazalszy i najcenniejszy zabytek przyrody naszego kraju, o czym w 1934 r. zdecydował specjalny sąd konkursowy. Powszechnie uważa się, że ma 1200 lat, chociaż naukowcy najczęściej przyjmują ok. 700 lat. Wciąż wydaje owoce i pomiary specjalnej komisji (1993 r.) wykazały, że drzewo ma ok. 30 m wysokości, koronę o rozpiętości 20 na 40 m, obwód pnia w pierśnicy 985 cm, a pierśnicę – 314 cm. Mimo uderzenia pioruna w 1991 r., od czego zapaliły się substancje wypełniające „Bartka” i po czym pod konary trzeba było podłożyć kolejne podpory, dąb nadal pozostaje jednym z najwspanialszych przykładów potęgi natury. Dąb Bartek jest pomnikiem przyrody od 1952 r. Wysokie na 30 metrów drzewo ma osiem konarów. Według legend, w cieniu dębu mieli odpoczywać królowie, Bolesław Chrobry, Władysław Jagiełło i Stanisław August Poniatowski. Jan III Sobieski ponoć ukrył w drzewie skarby. Najstarszy jest Dąb ChrobryWedług tradycji, Dąb Bartek ma ponad tysiąc lat. Naukowcy twierdzą jednak, że nie jest ani najstarszym, ani największym drzewem w Polsce. Najnowsze badania szacują jego wiek na 645-670 lat. Rzeczywiste określenie jego wieku według ilości słojów nie jest możliwe ze względu na próchnienie pnia drzewa. Żywa tkanka drewna przy samej podstawie ma grubość od 4,5 do 5 centymetrów. Takie drzewa jak „Bartek” są unikatem w skali Europy. Najstarszym drzewem w kraju jest Dąb Chrobry, którego udokumentowany wiek to 780 lat. Dąb ?Bartek? jest jedną z większych atrakcji Gór Świętokrzyskich ? stał się symbolem Gminy Zagnańsk i całego regionu Świętokrzyskiego. Zagnańsk k. Kielc Info: UG Zagnańsk Ul. Spacerowa 8 26-050 Zagnańsk tel. 041 300 13 22 Źródło opisu: Źródło zdjęć: Dodane: 2008-07-27 17:39:03 przez Anonim Dąb Bartek to najsłynniejsze polskie drzewo. Dąb stoi w Zagnańsku w województwie świętokrzyskim. Drzewo stanowi jedną z największych atrakcji turystycznych okolicy i Gór Świętokrzyskich. Obok dębu przechodzi zielony szlak turystyczny wiodący z Bliżyna do Zagnańska. Swoją popularność zawdzięcza swej budowie, ale głównie wiekowi. Okazuje się bowiem, że Dąb Bartek jest największym i najstarszym znanym w Polsce drzewem. Jego wymiary jak i wiek są rzeczywiście imponujące. Dąb Bartek bowiem mierzy obecnie 30 metrów wysokości, obwód pnia na wysokości 1,3 m wynosi 9,85 m, a średnica korony to ok. 40 metrów. Ze względu na spróchniały pień trudno jest dokładnie oszacować wiek drzewa, ale naukowcy określili, że Dąb Bartek liczy sobie od 645 do 670 lat, choć według tradycji drzewo ma aż 1200 lat. Ze względu na swój sędziwy wiek „Bartek” uznany został za pomnik przyrody i objęty ochroną prawną. Z historią dębu związane jest wiele legend. Według niektórych z nich w cieniu dębu odpoczywali Bolesław Krzywousty i Jan III Sobieski. Dąb Bartek (fot. Diko83, Wikipedia) W latach 20. obumarłe fragmenty pnia wnętrza drzewa zabezpieczono betonowymi plombami. Dla ochrony drzewa postawiono podpory teleskopowe i zamontowano instalację odgromową. Niestety próchnienie pnia stanowi poważny problem dla istnienia dębu, który i tak poważnie ucierpiał w wyniku pożaru w roku 1906, oraz uderzenia pioruna w roku 1991. Piorun poważnie uszkodził jeden z konarów drzewa i spowodował zapalenie się pnia. Mimo wielu dramatycznych przeżyć Dąb Bartek jest nadal drzewem żywym. Dąb Bartek jest symbolem siły i wytrwałości. Jego wizerunek wykorzystują nawet politycy w swych kampaniach. Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że Dąb Bartek jeszcze przez długie lata będzie cieszył wzrok odwiedzających go turystów. Polecane strony Dąb Bartek rośnie w gminie Zagnańsk, kilkanaście kilometrów na północ od Kielc – przy drodze Ćmińsk – Samsonów – Barcza. Jego wiek szacowany jest nawet na tysiąc lat Władze Zagnańska chcą zmienić teren wokół jednego z najbardziej znanych drzew w Polsce. W planach są budowa nowoczesnego budynku, w którym znajdzie się restauracja i sklep z pamiątkami, tężnia solankowa, ścieżki edukacyjne czy plac zabaw – Niestety pandemia i wojna w Ukrainie spowodowały, że pewne rzeczy się wydłużają, a ceny wzrastają. Przygotowujemy już trzeci przetarg, żeby rozstrzygnąć przynajmniej kwestię zagospodarowania terenu przy Bartku – mówi Onetowi wójt Wojciech Ślefarski Co jednak najważniejsze, Bartek wciąż wygląda i trzyma się dobrze. – "Staruszek" sobie funkcjonuje, patrzy na nas i pewnie się śmieje, bo przeżył już tysiąc lat i niejedno widział – żartuje włodarz Zagnańska Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu Dąb Bartek to bez wątpienia jedna z najbardziej znanych atrakcji regionu świętokrzyskiego. Od lat przyciąga turystów z całej Polski, a teraz władze gminy Zagnańsk chcą, aby przyciągał na trochę dłużej. – Zamysł jest taki, żeby turystyka w Zagnańsku nie trwała 5 czy 10 minut, że ktoś przyjeżdża samochodem, ogląda Bartka, obejdzie go wokół i odjedzie. Chcemy zatrzymać turystów na przynajmniej 2-3 godziny – mówi Onetowi Wojciech Ślefarski, wójt Zagnańska. Zobacz też: Kielce mają skatepark z prawdziwego zdarzenia Zmiany w sąsiedztwie Bartka Stąd ambitne plany. Już jakiś czas temu władze podkieleckiej gminy postanowiły, że wykorzystają tereny wokół jednego z najbardziej znanych drzew w Polsce. W grę wchodzą budowa nowoczesnego budynku, w którym znajdzie się restauracja i sklep z pamiątkami, utworzenie tężni solankowej, ścieżek edukacyjnych, placu zabaw, strefy dla seniora, czy wreszcie ustawienie posągów Jana III Sobieskiego z Marysieńką. Przypomnijmy, że według jednej z legend właśnie król Jan III Sobieski i Marysieńka ukryli w Bartku skarby. Według innej z legend ten sam król, wracając triumfalnie spod Wiednia, zostawił w dziupli tego drzewa flaszę wina i zdobyczną turecką szablę. Zobacz także: Branża turystyczna liczy na udany sezon. "Polacy chcą wypoczywać u nas" Wracając do teraźniejszości, to jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że realizacja tych wszystkich planów jest na ostatniej prostej. Wiadomo, że inwestycje pochłoną co najmniej kilkanaście milionów złotych, z czego sporą część pokryją dofinansowania unijne. Na razie jednak wciąż trwa szukanie wykonawców. – Niestety pandemia i wojna w Ukrainie spowodowały, że pewne rzeczy się wydłużają, a ceny wzrastają. Przygotowujemy już trzeci przetarg, żeby rozstrzygnąć przynajmniej kwestię zagospodarowania terenu przy Bartku. Jeśli się uda, to rozpoczną się prace, a jeśli nie, to będziemy się zastanawiać, co ograniczyć w tym zakresie – podkreśla Wojciech Ślefarski. Co jednak najważniejsze, Bartek wciąż wygląda i trzyma się przyzwoicie. – Codziennie koło niego przejeżdżam i widzę, że ma się dobrze. Co roku wypuszcza pędy, a za chwilę będzie zielony. Nadleśnictwo o niego dba, sprawdzając poziomo jego nawodnienia. "Staruszek" sobie funkcjonuje, patrzy na nas i pewnie się śmieje, bo przeżył już tysiąc lat i niejedno widział – żartuje wójt Zagnańska. Zobacz też: Były już fragment parku narodowego lada moment trafi do zakonników. Wystarczy jeden podpis Dąb Bartek – Król świętokrzyskiej puszczy Przypomnijmy, że dąb Bartek rośnie kilkanaście kilometrów na północ od Kielc – przy drodze Ćmińsk – Samsonów – Barcza. Znajduje się przy pięknej alei drzew, na wysokiej skarpie nad rzeką Bobrzą, nad którą już w XVII wieku przerabiano w kuźnicach rudę na żelazo. To dąb szypułkowy, który liczy od 700 do nawet około tysiąca lat. Ma 30 metrów wysokości, obwód pnia przy ziemi prawie 13,5 metra, a rozpiętość korony 20x40 metrów. Obecnie ma osiem konarów, które podtrzymywane są specjalnymi podporami. Bartek jest pomnikiem przyrody, prawnie chronionym od 1954 r. Podobną ochroną objęto aleję pomnikowych drzew znajdującą się przy szosie. Ma ona kilkadziesiąt drzew w większości liściastych: jesionów, klonów, jaworów, lip, a także dwa piękne okazy modrzewi. Co warto podkreślić, Bartek został umieszczony w herbie gminy Zagnańsk. Tradycja utrzymuje, że na konarach dębu zostało powieszonych dwóch powstańców z 1863 r. Na dębie umieszczono dwa żeliwne odlewy Chrystusa Ukrzyżowanego. Na jednym data 1853 może być rokiem epidemii zakaźnej choroby cholery. Drugi odlew ma przypominać o ofiarach i cierpieniach, jakie Polacy ponosili walcząc o niepodległość w czasach niewoli. Nieszczęśliwym dla Bartka był 1906 r., kiedy bojówka PPS z pobliskiej Kołomani napadła na Urząd Nadleśnictwa Samsonów, położony kilkadziesiąt metrów po wschodniej stronie wiekowego dębu. Chciano zabrać z Urzędu broń i amunicję. W czasie strzelaniny raniono trzech bojówkarzy. Jeden z nich Izydor Stępień podpalił budynki gospodarcze. Płomienie niesione wiatrem uszkodziły Bartka od wschodu. Po pożarze od strony wschodniej w pniu drzewa powstałą martwica boczna. Powstałą z czasem dziuplę, wypełniono w 1920 r. plombą cementową. Większe prace konserwatorskie przy Bartku przeprowadzono w 1978 r. Usunięto wówczas cementową plombę, zabezpieczając wnętrze środkami grzybobójczymi i bakteriobójczymi, wypełniając je drewnem sosnowym i żywicą epoksydową. Całość tak zabezpieczonej dziupli nakryto deskami i korą z innych dębów. Z drzew najwięcej uderzeń pioruna otrzymują dęby. Nie oszczędzały one także sędziwego Bartka. Tracił też swe konary w czasie silnych wiatrów i burz. Uderzenie pioruna w 1991 r. zerwało z jego pnia dwa pasy kory i spowodowało zapalenie drewnianej plomby. W 1997 r. wymieniono stare drewniane podpory zastępując je na teleskopowe metalowe podpory z gumowymi podkładami pod konarami. Kolejny cios spadł na Bartka w 2021 r. W lipcu region świętokrzyski nawiedziła wichura, która bezlitośnie oderwała konar w wierzchołkowej części drzewa. Pomnikowy dąb szypułkowy “Bartek” w Kotwasicach. Potężny, chociaż mniej znany. Potężny, chociaż mniej znany. Kotwasice to wieś położona w województwie wielkopolskim, w powiecie tureckim, w gminie Malanów. Miejscowość położona jest 3 km na północ od Malanowa, przy drodze do Konina. Nazwa miejscowości pochodzi od słowa kotwa, czyli poziomego pręta ściągającego elementy konstrukcji. Podczas pierwszego weekendu września 2021 wspólnie z niestrudzonym poszukiwaczem pomników przyrody ożywionej i nieożywionej Markiem Łuszczyńskim ( i Jego najbliższymi, wyruszyliśmy na dwudniową wyprawę. Nazwaliśmy ją wyprawą “kolską”, ponieważ nasz pobyt z soboty na niedzielę miał miejsce w urokliwym mieście Koło. Kotwasice były jednym z pierwszych punktów tej wycieczki. Miejsce, w którym zaparkowaliśmy samochód należy uznać do tych z kategorii klimatycznych. Niewielki ruch na głównej drodze, w krajobrazie pola i lasy, czyli typowe, przyjemne dla oczu sielskie krajobrazy wioski. Przy drodze zwróciliśmy też uwagę na kapliczkę św. Jana Pawła II. Dla miłośników sędziwych drzew pomnikowych Kotwasice są bardzo ważnym punktem na mapie nie tylko Wielkopolski, ale nawet w skali kraju, bowiem rośnie tu fantastyczne i ogromne drzewo, którego reprezentuje dąb szypułkowy, chociaż – zanim przyjechaliśmy do Kotwasic – mieliśmy sporą zagwozdkę, z jakim gatunkiem mamy tu do czynienia, z uwagi na różne w tej kwestii informacje w Internecie i dokumentach źródłowych. Tym niezwykłym drzewem jest dąb “Bartek”, co sprawia, że ludziom najczęściej przychodzi na myśl słynny i najbardziej znany w Polsce dąb szypułkowy “Bartek” z Zagnańska w woj. świętokrzyskim. Gdyby zgłębić temat pomnikowych dębów “Bartek” w naszym kraju to okaże się, że mamy co najmniej klika dębów o tym imieniu. Dlatego podczas rozmów o danym osobniku, ważną kwestią jest to, aby sprecyzować, o które drzewo nam chodzi z podaniem województwa, powiatu i gminy. Dąb rosnący w Kotwasicach zrobił na nas bardzo duże wrażenie. Drzewo jest przeogromne i przepiękne! Pień swoim wyglądem i budową przypomina monstrualną beczkę, na której osadzony jest majestat oraz potęga drzewa. Zanim na dobre wzięliśmy się za oglądanie i fotografowanie “Bartka” ze wszystkich stron, postanowiliśmy wykonać pomiar obwodu pnia gigantycznej “beczki”. OBWÓD PIERŚNICOWY PNIA Zawsze kiedy mierzę takie olbrzymy, odczuwam dużą satysfakcję, ponieważ cieszę się, że jeszcze możemy je oglądać, fotografować i podziwiać. Radować się z powodu ich obecności oraz dziękować, że dają nam niepoliczalne pokłady piękna, a także różnorodności przyrodniczej, której fenomen zakorzeniony jest właśnie w starym, ogromnym drzewie. Aktualny obwód pierśnicowy pnia dębu wynosi 888 cm, a wysokość 26 metrów. Drzewo szybko powiększa obwód pnia, czego dowodem jest pomiar wykonany przez bardzo zasłużonego w kraju treehuntera Andrzeja Webera z Łodzi, który odwiedził kolosa z Kotwasic w 2016 roku. Wówczas obwód pierśnicowy “Bartka” wynosił 856 cm. Oznacza to, że dąb powiększył obwód o 32 cm zaledwie w ciągu 5 lat, co daje średnioroczny przyrost aż o 6,4 cm! Natomiast od 2006 do 2016 roku obwód dębu zwiększył się o 31 cm, z 825 do 856 cm. Zatem “Bartkowi” w przytoczonym okresie, przybywało średniorocznie na pniu 3,1 cm. Powyższe informacje zaczerpnąłem ze strony FB Rejestru Polskich Drzew Pomnikowych Piotra Gacha: Jeszcze ciekawsze informacje, dotyczące przyrostu obwodu pnia “Bartka” otrzymamy, gdy przeanalizujemy Orzeczenie nr 417 o uznaniu za pomnik przyrody wydane przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej 30 maja 1957 roku ( A 3178_Orzecz_PWRN_Poznan_417_1957 B ). Okazuje się bowiem, że obwód pierśnicowy pnia drzewa w dniu powołania na pomnik przyrody wynosił 535 cm. Czyli w ciągu 64 lat, obwód pnia powiększył się o 353 cm (średniorocznie o 5,51 cm). Nawet przyjmując pewien margines błędu przy wykonywaniu pomiarów, w zależności od staranności mierzącego, tendencja jest wyraźna. “Bartek” szybko powiększa obwód pnia i wszystko wskazuje na to, że za kilka lat dołączy do dębowej elity “dziewiątek”, czyli dębów, które osiągnęły lub przekroczyły 900 cm w obwodzie pierśnicowym pnia. Takich drzew mamy w kraju niewiele, a każde z nich jest bezcenne. SZYPUŁKOWY CZY BEZSZYPUŁKOWY? Jednym z podstawowych dylematów dotyczących kotwasickiego olbrzyma było ustalenie, czy mamy do czynienia z dębem szypułkowym czy bezszypułkowym. Dlaczego? Otóż, zarówno z przytoczonego powyżej orzeczenia, jaki i rejestru wojewódzkiego oraz Centralnego Rejestru Form Ochrony Przyrody ( Dąb_szypułkowy_Bartek_z_Kotwasic ) wynika, że dąb “Bartek” rosnący w Kotwasicach to dąb bezszypułkowy. Gdyby tak było, mielibyśmy w Kotwasicach do czynienia z bezszypułkowym rekordzistą w grubości obwodu pnia na terenie Polski. Dokładne oględziny pędów, liści i drzewa rozwiały te wątpliwości – dąb “Bartek” to na pewno dąb szypułkowy. Po rozwiązaniu szypułkowo bezszypułkowej zagadki, rodzi się drugie pytanie. Skąd zatem bezszypułkowa pomyłka w rejestrach i akcie powołującym pomnik przyrody? Tego akurat nie wiemy i wątpię, czy uda nam się kiedyś odpowiedzieć prawidłowo na to pytanie. Jedno jest pewne – z dębem “Bartek” w Kotwasicach ktoś nieźle coś pokitwasił. ;)) WIEK DĘBU W dokumentach źródłowych nie znajdziemy informacji na temat dokładnego wieku drzewa. Wikipedia, która poświęca osobnikowi kilka zdań podaje, że jego wiek jest szacowany na około 400 – 600 lat. Według jednej z legend, w jego cieniu miał odpoczywać cesarz Napoleon Bonaparte, a według innej “Bartka” miał posadzić Mieszko I, który przebywał w tych rejonach na polowaniu z żoną, Dobrawą. O ile pierwsza legenda może być jeszcze brana pod uwagę, o tyle druga z Mieszkiem I jest mocno wyolbrzymiona, bowiem drzewo to jest znacznie młodsze i w czasach Mieszka I jeszcze nie istniało. Natomiast gdy otworzymy w Wikipedii artykuł dotyczący Kotwasic, to przeczytamy informację, że wiek “Bartka” jest szacowany na 450 lat. Biorąc pod uwagę imponujące tempo powiększania obwodu pnia drzewa, można stwierdzić, że “Bartek” wcale nie jest taki stary, na jakiego wygląda. HERB GMINY MALANÓW Dąb “Bartek” widnieje w herbie gminy Malanów. Jak podaje Wikipedia: “Projekt herbu, przygotowany według sugestii samorządowców przez heraldyków z Warszawy, przyjęty został podczas sesji rady gminy 30 grudnia 1999 roku. Propozycja wykonania herbu i flagi dla gminy padła jeszcze wiosną 1999 roku. Zamysłem projektu było umieszczenie w herbie elementów nieodłącznie kojarzących się z gminą Malanów. W centralnej jego części znajduje się dąb Bartek rosnący w Kotwasicach. Oprócz dębu w herbie widnieją jeszcze dzwon z wieży kościelnej oraz krzyż biskupi. Wszystkie trzy elementy są koloru złotego. Znajdują się one na zielonym tle, co symbolizuje rolniczy charakter miejscowości i gminy”. Zdjęcie herbu i źródło: WIKIPEDIA DĄB BARTEK W ALBUMIE “DRZEWA POLSKI. NAJSTARSZE, NAJGRUBSZE. NAJSŁYNNIEJSZE”. Także w albumie “Drzewa Polski. Najstarsze. Najgrubsze. Najsłynniejsze” znajdziemy informację o kotwasickim “Bartku”. Na stronie 265. napisano, “Etymologia nazwy drzewa jest oczywista i nawiązuje do najsłynniejszego polskiego dębu rosnącego w Zagnańsku. Jest to o tyle trafne, iż okaz z Kotwasic faktycznie przypomina go wyglądem. Podobnie jak ikona polskiej ochrony przyrody posiada bowiem krótki, niebywale masywny pień z którego na wysokości zaledwie kilku metrów wyrastają potężne konary budujące niezwykle szeroką koronę. Ba! Cierpi nawet na podobną co słynny imiennik przypadłość, bowiem jeden z jego głównych konarów niebezpiecznie odszczepia się od pnia i grozi rozłamaniem. Inny okazały konar odłamał się niedawno i pozostał po nim widoczny na pniu kikut. Od słynnego dębu z Zagnańska kotwasicki “Bartek” różni się jednak tym, iż – mimo imponujących gabarytów – pozostaje szerzej nieznany”. Dla utrzymania dobrego stanu drzewa oraz polepszenia jego kondycji i odporności, w 2014 roku przeprowadzono zabieg polegający na wszczepieniu roślinie mikoryzy. Na “Bartku” można również dostrzec ślady wyładowań atmosferycznych, a więc drzewo jest mocno doświadczone przez los. KONKURS NA DRZEWO ROKU 2018 W 2018 roku drzewo awansowało do finałowej 16. w konkursie Klubu Gaja na Drzewo Roku 2018. Wtedy też startował zgłoszony przeze mnie klon srebrzysty “Bukowianin” z Bukowiny Sycowskiej. W związku z tym, w gminie Malanów rozpoczęła się akcja promocyjna “Bartka”, dzięki której, o wyjątkowym drzewie mogło dowiedzieć się więcej ludzi. Pojawiły się foldery z wizerunkiem “Bartka” oraz informacja, że jest to jedyne drzewo Wielkopolski, które awansowało do finału i bierze udział w konkursie. Do akcji przyłączyli się również leśnicy, którzy na swoim portalu zachęcali do oddania głosu na wyjątkowy dąb. Przy okazji podano informację, że “Bartek” rośnie w zasięgu terytorialnym Nadleśnictwa Turek. Dąb “Bartek” został zgłoszony do konkursu przez Urząd Gminy w Malanowie. Miłośnicy dębu tak napisali o swoim kandydacie: “Przejeżdżając przez Malanów warto nieco zjechać z drogi by odwiedzić miejscowość Kotwasice. To tutaj na skraju wsi, w pobliżu rozpościerającego się sosnowego lasu, wyrósł przed wiekami dąb Bartek. Drzewo piękne i niezwykłe, urzekające swoim majestatem, wielkością i długowiecznością. Jedna z legend głosi, że Bartka posadził sam Mieszko, który przebywał w tych rejonach na polowaniu z żoną. Według innej legendy podobno w jego cieniu odpoczywał także sam Napoleon Bonaparte. Drzewo jest na tyle charakterystyczne i ważne dla lokalnej społeczności, że nie mogli o nim zapomnieć heraldycy tworzący herb Malanowa. Bartek mocno wrósł w tą ziemię. To swoisty świadek wielu wydarzeń ważnych dla narodu i lokalnej społeczności. Nie straszna była mu wojenna zawierucha czy nawet socjalizm. Co ciekawe to właśnie w czasie głębokiego PRL-u Bartek zyskał miano pomnika przyrody. Natomiast już nie legenda, a faktem jest, że w cieniu dębu lubią odpoczywać rowerzyści, którzy przemierzają tutejsze drogi, a to niezwykłe drzewo jest obowiązkowym punktem dydaktycznym. Dąb zachwyca uczestników wycieczek, zwłaszcza dzieci, które próbują rękami objąć jego pień. Drzewo jest też obiektem malarskim i fotograficznym, a także stanowi natchnienie dla lokalnych poetów. Dąb Bartek z Kotwasic bywa często mylony ze swym słynniejszym imiennikiem z Bartkowa koło Zagnańska w woj. świętokrzyskim”. Po zakończonym konkursie, gmina Malanów podsumowała dendrologiczną rywalizację “Bartka” z innymi finalistami: “30 czerwca br. zakończyło się głosowanie w konkursie organizowanym przez Klub Gaja „Drzewo Roku 2018”. I miejsce wywalczyło „Klęczące drzewo” klon z Krasnegostawu, Bartek zdobywając 1154 głosy uplasował się na 4 miejscu. Zarówno nasz Bartek jak i zwycięzca plebiscytu, od samego początku wyszły na prowadzenie. Jednak przedstawiciel woj. Lubelskiego stopniowo powiększał przewagę i do końca już jej nie oddał. Na ostatniej prostej, naszego Bartka wyprzedziły dwa inne drzewa. Dąb Henryk z Krakowa oraz Dąb Ustrobniak z Ustrobnej (gm. Wojaszówka). Wynik Bartka należy uznać za sukces. Drzewa, które wyprzedziły naszego dęba pochodzą z miejscowości o wiele większych: Kraków, Krasnystaw. Nasz dąb osiągnął też jeden z lepszych wyników jeśli chodzi o drzewa z Wielkopolski, które do tej pory brały udział w konkursie. W I edycji tego konkursu w 2011 r., III miejsce zajął Platan z Koźminka. Chociaż Bartek nie wygrał, to mamy nadzieję, że dzięki naszym wspólnym działaniom i zaangażowaniu udało się rozpowszechnić informację o naszym ponad 400-letnim strażniku historii, tradycji i kultury, stanowiącym naturalne dziedzictwo naszego regionu. Konkurs przypomniał nam wszystkim fakt, że mamy w swoim otoczeniu wspaniałe drzewo , które jest naszą dumą. Drzewo które swoim pięknem, wielkością i długowiecznością zachwycać będzie kolejne pokolenia. Składamy serdeczne podziękowania, wszystkim, którzy włączyli się w działania, promujące konkurs i głosowanie na Bartka. Dziękujemy tym, którzy oddali swój głos”. PODSUMOWANIE 1) W Kotwasicach (woj. wielkopolskie, powiat turecki, gmina Malanów) rośnie unikatowy i potężny dąb szypułkowy “Bartek”, którego imię nawiązuje do najsłynniejszego polskiego dębu rosnącego w Zagnańsku (woj. świętokrzyskie), ale jest znacznie mniej od niego znany. 2) Zarówno w akcie powołującym pomnik przyrody, jak i w rejestrach, kotwasicki “Bartek” jest błędnie opisany jako dąb bezszypułkowy. Nie wiadomo, skąd wynika ta pomyłka (w Kotwasicach, ktoś coś pokitwasił). ;)) 3) Obwód pierśnicowy pnia drzewa wynosi obecnie 888 cm, co stawia go w gronie najgrubszych dębów Wielkopolski i najokazalszych drzew w Polsce. Dąb “Bartek” bardzo szybko powiększa obwód pnia, o czym świadczą pomiary dokonane w wybranych latach: ♦ 1957 – 535 cm (ustanowienie pomnikiem przyrody) ♦ 2006 – 825 cm ♦ 2016 – 856 cm ♦ 2021 – 888 cm 4) Wysokość drzewa wynosi 26 metrów, a jego wiek szacowany jest na 450 lat, chociaż niektóre źródła podają przedział 400 – 600 lat. 5) Dąb “Bartek” wyróżnia się bardzo masywnym pniem z którego już na wysokości kilku metrów wyrastają potężne konary budujące niezwykle szeroką koronę. Drzewo zostało wzmocnione stalową podporą, wiązaniami linowymi w koronie, a w celu polepszenia jego kondycji i odporności przeprowadzono zabieg mikoryzacji. 6) W 2018 roku kotwasicki król drzew brał udział w konkursie na Drzewo Roku organizowanym przez Klub Gaja i zajął w nim 4. miejsce uzyskując 1154 głosy. Do konkursu został zgłoszony przez Urząd Gminy w Malanowie, natomiast w herbie gminy widnieje jego sylwetka. 7) Informacje o tym wyjątkowym osobniku znajdziemy, w albumie “Drzewa Polski. Najgrubsze. Najstarsze. Najsłynniejsze”. Chociaż drzewo jest mniej znane od swojego imiennika z Zagnańska, to stanowi część ścisłej elity rodzimej dendroflory. Artykuł o tym diamencie rodzimej dendroflory, napisał również Marek na swoim blogu. Zapraszam do jego przeczytania:

dąb bartek w polsce